Medea (TV): Różnice pomiędzy wersjami

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Linia 18: Linia 18:
 
** Małgorzata Lorentowicz – Przodownica chóru
 
** Małgorzata Lorentowicz – Przodownica chóru
 
** Magda Teresa Wójcik – Medea
 
** Magda Teresa Wójcik – Medea
** Leszek zalewski
+
** Leszek Zalewski
 
* '''produkcja:''' TVP Szczecin 1977
 
* '''produkcja:''' TVP Szczecin 1977
 
* '''emisja:''' [[6 lutego]] [[1978]]  
 
* '''emisja:''' [[6 lutego]] [[1978]]  

Wersja z 19:19, 23 lis 2014

Medea (1977) – widowisko telewizyjne wg tekstu Eurypidesa.

Informacje o przedstawieniu

  • autor: Eurypides
  • przekład: Jerzy Łanowski
  • adaptacja: Jerzy Wójcik
  • reżyseria: Jerzy Wójcik
  • realizacja TV: Ryszard Zawidowski
  • scenografia: Julita Fedorowicz
  • kostiumy: Magda Biernawska
  • muzyka: Stanisław Syrewicz
  • kamery: Andrzej Kobyliński
  • wykonawcy:
    • Maria Bakka – Stara kobieta
    • Henryk Boukołowski – Jazon
    • Mirosław Gruszczyński – Kreon
    • Tadeusz Janczar – Aligues
    • Małgorzata Lorentowicz – Przodownica chóru
    • Magda Teresa Wójcik – Medea
    • Leszek Zalewski
  • produkcja: TVP Szczecin 1977
  • emisja: 6 lutego 1978



Z prasy

  • (...) O zdradzie mężczyzn i cierpieniach kobiet powiedziano we współczesnej literaturze bardzo wiele. Czy warto zatem przekazać jeszcze jedną wersję domowych kłopotów, siegając aż po Eurypidesa? Problem jest dosyć istotny i warto go podjąć po obejrzeniu właśnie spektaklu telewizyjnego „Medei”, w pięknej zresztą skądinąd wizji Jerzego Wójcika. Reżyser i autor adaptacji starał się maksymalnie sztukę uwspółcześnić. Starał się sprawić to, by przede wszystkim postawa Medei stała się nam bliska, by uwolnić ją od muru konwencji, który sprawia, że tak często strofy autorów starożytnych nie docierają do obecnego odbiorcy. Jako Medea wystąpiła Magda Teresa Wójcik. Jest to aktorka, która w gruncie rzeczy nigdy nie gra. (...) Zawsze pozostaje przede wszystkim sobą - kimś , kto swoją osobowością potrafi wypełnić każdą przestrzeń, świat każdej sztuki. Tak również jest w „Medei”, choć ta kreacja może się wydać nieco dyskusyjna. (...) Jerzy Wójcik (...) zafascynowany nastrojem i napięciem Erypidesowej tragedii, osadził ją w scenerii, która klimat tej opowiadanej historii mogłaby oddać niezwykle sugestywnie. Tylko że nasz poczciwy Bałtyk nie był w stanie zastąpić obrazu Morza Śródziemnego. Powolny ruch kamer pokazujących postacie w ruchu, statyczność ujęć, fale majestatycznie uderzające o brzeg - niosły coś nieodwołalnego, jakąś konieczność, była w nich zawarta cała wiecznośc świata , który przechodził do porządku nad jednostkowymi tragediami. Pusty, pełen powietrza dom Medei i majaczący niewyraźnie pałac Kreona tej scenerii dopełniały. Pięknie w tym otoczeniu wypowiadała ostrzeżenia chóru Małgorzata Lorentowicz, podając tekst tak czysto jak nieczęsto się zdarza słyszeć w telewizji. (Janina Szymańska, Eurypides nad brzegami Bałtyku, „Ekran” 1978 nr 9, s. 10)



Źródła

Inne

  • Strona internetowa Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie



IES64.png
Autor opracowania: Andrzej Androchowicz