Początki średniowiecza na Pomorzu Zachodnim

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Wersja z dnia 11:27, 20 sie 2020 autorstwa Izabela Strzelecka (dyskusja | edycje) (Utworzono nową stronę "Pomorzem Zachodnim (Nadodrzańskim) określa się krainę historyczno-geograficzną położoną nad dolną Odrą, graniczącą od zachodu z Meklemburgią, od południa z...")
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Pomorzem Zachodnim (Nadodrzańskim) określa się krainę historyczno-geograficzną położoną nad dolną Odrą, graniczącą od zachodu z Meklemburgią, od południa z Brandenburgią, Wielkopolską i ziemią lubuską a od wschodu z Pomorzem Gdańskim. Za początek wieków średnich na tym odcinku pobrzeża uważany jest okres pojawiania się trwałego osadnictwa po niespokojnym okresie wędrówek ludów i formowania się charakterystycznej kultury słowiańskiej pomiędzy VI a IX wiekiem.

Rekonstrukcja dziejów najstarszych Słowian z powodu niedostatku źródeł pisanych opiera się głównie na wynikach badań archeologicznych wspomaganych innymi naukami historycznymi, a także przyrodniczymi, społecznymi i językoznawstwem. Z najstarszych źródeł pisanych – z „Historii gockiej” łacińskiego historyka Kasjodora, dowiadujemy się, że „poczynając od rzeki Wiskla (Wisła) rozsiadł się liczny naród Wenetów, nazywa się ich głównie Sklawenami i Antami”. Pisarz bizantyjski – Prokop z Cezarei odnotował, że „ci półnadzy barbarzyńcy” mówią językiem „niesłychanie barbarzyńskim”. Z latopisów ruskich ze schyłku XI stulecia wynika, że kolebką Słowian mogły być obszary pomiędzy Dunajem a Cisą. Mitycznymi przywódcami ludów słowiańskich mieli być Lech, Czech i Rus, a w okresie oświecenia pojawiły się wzmianki o Sarmacji. W tym czasie powstawały także pierwsze kolekcje starożytności słowiańskich. W XIX stuleciu wysunięto teorię, zgodnie z którą ludem słowiańskim mieli być Wenedzi, lud wywodzący się z Azji Mniejszej.

Pierwszymi badaczami grodów słowiańskich na Połabiu byli niemieccy badacze Rudolf Virchov i Carl Schuchardt. Znaczny wkład w rozwój badań nad słowiańszczyzną zachodnią wnieśli polscy badacze Tadeusz Wojciechowski, Wilhelm J. Bogusławski, Kazimierz Wachowski, Karol Potkański i Aleksander Brückner. Archeologia jako samodzielna nauka zajmująca się początkami Słowian zaznaczyła się dopiero w okresie międzywojennym. Badacze polscy i czescy podjęli wówczas polemikę z poglądami Gustawa Kossinny, który deprecjonował znaczenie kultury słowiańskiej w procesie tworzenia się Europy. Wybitny polski archeolog Józef Kostrzewski za wczesny etap formowania się Słowiańszczyzny uznał kulturę łużycką. Na gruncie polskiej nauki przedwojennej znaczny wkład w poznanie Słowian wnieśli antropolog Jan Czekanowski i etnograf Kazimierz Moszyński.

W okresie powojennym, w 1948 roku zainicjowany został program badań nad początkami państwa polskiego, który wiązał się z szeroko zakrojonymi badaniami wykopaliskowymi, językoznawczymi i historycznymi. Interdyscyplinarne zespoły badawcze podjęły studia nad gospodarką i rozwojem społecznym na dzisiejszych ziemiach polskich we wczesnym średniowieczu, zainicjowane zostały nowoczesne badania trwające właściwie do dziś. Dyskusja nad pochodzeniem Słowian trwa. Kolejne materiały archeologiczne odkrywane w trakcie wykopalisk uzupełniają wyniki badań nad innymi źródłami: pisanymi, językoznawczymi i etnograficznymi.

Badania nad początkami średniowiecza na pomorskim odcinku Słowiańszczyzny zachodniej rozpoczęły się w okresie przedwojennym, ale w szczecińskich zbiorach muzealnych, rozproszonych w trakcie zawieruchy wojennej, zachowały się jedynie fragmenty charakterystycznej dla tego okresu niezdobionej ceramiki ręcznie lepionej na podstawce, znalezione w Lessenthin (Lesięcin, gm. Węgorzewo), Pritzlow (Przecław, gm. Kołbaskowo), Rienow (Rynowo, gm. Łobez), Silligsdorf (Sielsko, gm. Węgorzyno), Silberberg (Święciechów, (gm. Drawno) i Kreckow – dzisiejszej szczecińskiej dzielnicy Krzekowo. Systematyczne badania archeologiczne nad początkami wieków średnich na terenie Pomorza Zachodniego sięgają lat sześćdziesiątych XX wieku.

Kiedy pojawili się pierwsi Słowianie na Pomorzu? To podstawowe dla początków średniowiecza pytanie wiążące się z określeniem relacji pomiędzy ludami ze schyłku starożytności a Słowianami reprezentującymi nową –wczesnośredniowieczną kulturę na Pomorzu, podzieliło badaczy na zwolenników tezy o ciągłości kulturowej – autochtonistów i wyrażających pogląd o przybyciu nowych grup ludzkich w miejsca opuszczone przez dotychczasowych mieszkańców – allochtonistów. Niezależnie od przyjętego stanowiska naukowcy dostrzegali wyraźny kryzys osadniczy oraz przemiany kulturowe następujące na Pomorzu w okresie migracji ludów barbarzyńskich w kierunku Cesarstwa Rzymskiego w IV–VI stuleciu, nazwanym okresem wędrówek ludów. Wciąż niejasna jest także sprawa chronologii najstarszych faz wczesnego średniowiecza, dyskutowana i modyfikowana na podstawie nowych danych pozyskiwanych metodami archeologicznymi, w tym datowania próbek drewna (metodą dendrochronologiczną). Niektórzy badacze zakładają, że społeczności wczesnośredniowieczne, słowiańskie pojawiły się na Pomorzu już około VI wieku i miały styczność z ludnością germańską pozostającą na tym terenie po okresie wielkich migracji. Inni uważają, że kolonizacja słowiańska obszarów przybrzeżnych rozpoczęła się nie wcześniej niż w 2. połowie VII stulecia. Argumentem przemawiającym za późną metryką Słowian w rejonie nadbałtyckim miał być całkowity zanik osadnictwa pradziejowego i w efekcie powstanie tzw. pustki osadniczej wyraźnie oddzielającej starożytność od wczesnego średniowiecza.

Ważnych argumentów na temat początków średniowiecza dostarczyły ostatnio wyniki analiz palinologicznych pyłków roślin z próbek pobranych w zachodniej części południowego wybrzeża Bałtyku. Wykazują one znaczne zmniejszenie osadnictwa pomorskiego w okresie wielkich migracji, przy jednoczesnej ciągłej obecności pyłku zbożowego, co zdaniem badaczy może świadczyć o obecności niewielkich grup ludzkich zamieszkałych na tym obszarze. Na początku VIII wieku natomiast zmniejszył się udział pyłku drzew, co tłumaczy się karczowaniem lasów i pozyskiwaniem pól uprawnych przez nowych osadników. Obserwacje te prowadzą do wniosku, że istnieje słabo jeszcze zbadane ogniwo pośrednie pomiędzy ostatnimi przedstawicielami kultur starożytnych a społecznościami niezaprzeczalnie związanymi ze Słowianami.

Zanim pojawili się Słowianie Ostatni etap osadnictwa pradziejowego na Pomorzu Zachodnim reprezentuje ugrupowanie nazwane dębczyńską grupą kulturową. Ludność tej kultury pojawiła się w rejonie nadbałtyckim na początku III wieku, nazwę zawdzięcza stanowisku archeologicznemu w Dębczynie (gm. Białogard). Początkowy okres jej funkcjonowania wyraźnie widoczny jest na Nizinie Szczecińskiej (pomiędzy dolną Odrą a Regą), końcowy natomiast w dorzeczu Łupawy i Łeby. Zdaniem badaczy grupa dębczyńska wyróżnia się na tle innych kultur starożytnych, z którymi miała styczność (kultura wielbarska, grupa gustowska). Odmienności widoczne są w sposobie uprawy ziemi (orka sprzężajna) oraz gatunkach uprawianych zbóż (więcej żyta, prosa i pszenicy). W materiałach archeologicznych czytelne są także ślady świadczące o uformowaniu się wyspecjalizowanych rzemiosł związanych z obróbką metali. Swoich zmarłych przedstawiciele grupy dębczyńskiej chowali na niewielkich cmentarzyskach – kobiety na prawym boku z podkurczonymi nogami, mężczyzn na wznak. Typowe wyposażenie pochówków stanowiły ozdoby: naszyjniki i wisiorki, kolie złożone z paciorków szklanych i bursztynowych, fibule, sprzączki, a także grzebienie oraz naczynia gliniane i szklane. W końcowym okresie funkcjonowania osady tego ugrupowania charakteryzowała nieregularność zabudowy i brak punktu centralnego – majdanu. Badania nad źródłami archeologicznymi potwierdzają wymianę handlową i kulturową z obszarami skandynawskimi, a także intensywny napływ monet, solidów wczesnobiznatyjskich datowanych na przełom V/VI wieku i początki VI stulecia.

Pomyślne warunki rozwoju stabilnego osadnictwa i wymiany dóbr uległy gwałtownemu załamaniu w związku z migracjami ludów barbarzyńskich w kierunku Imperium Romanum, w okresie wędrówek ludów, który wyznaczył początek końca świata starożytnego. Z tego czasu (V stulecie) z terenu Pomorza znane są skarby monet i ozdób oraz pojedyncze przedmioty wytwarzane w Skandynawii. W świetle znalezisk archeologicznych można przyjąć, że cały południowo-zachodni obszar Bałtyku (wraz z Meklemburgią) znalazł się w kręgu zainteresowań elit ludności zamieszkującej południową Skandynawię w V i VI wieku. W obrębie grupy dębczyńskiej w połowie V wieku pojawiły się tzw. skarby typu Świelino-Trzebiatów z przedmiotami w stylu Sösdala i Sjörup. Na początku VI wieku pochodzą skarby typu Karlino, składające się z przedmiotów skandynawskich, bizantyjskich i włoskich, takich jak złote monety, pierścienie i paciorki. Z początku VI wieku znane są skarby typu Piotrowice składające się ze złotych naszyjników ze Skandynawii. Należy też wspomnieć o skarbie odkrytym niedawno w Suchaniu koło Stargardu zawierający złote ozdoby z okresu wędrówek ludów, które prawdopodobnie zostały wyprodukowane w okolicach Sorte Muld na Bornholmie lub w Uppåkra w Scanii oraz w północnej Polsce (Kujawy).

Wciąż jednak mamy zbyt mało danych, aby sformułować wnioski na temat gęstości zaludnienia, podstaw ekonomicznych i systemów społecznych ludności zamieszkującej na Pomorzu w tym czasie. Problematykę tę podjęli ostatnio badacze z Uniwersytetu Warszawskiego w projekcie „Okres migracji między Odrą a Wisłą”, który ma na celu zbadanie przemian kulturowych, społecznych, etnicznych, demograficznych i środowiskowych okresu migracji ([[1]]).