Drukarstwo w Szczecinie

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

XVI-XVII wiek

Początki

Dzieje drukarstwa w Szczecinie zaczynają się wraz z przyjazdem do miasta niejakiego Franza Schlössera ok. 1526 roku. Ten przybysz z Wittenbergi uważany jest za pierwszego szczecińskiego drukarza. Początkowo trudnił się księgarstwem, a prawdopodobnie dopiero w latach 30. zaczął zajmować się drukarstwem. Z roku 1533 pochodzi najwcześniejszy, znany druk typografa "Ratsconstitution von Stettin. Verbot von Schmähungen und des Behausens von Mordbrennern". Schlösser działał w Szczecinie z przerwami do 1539 roku. Jego oficyna miała charakter efemeryczny.

Pierwsze stałe drukarnie w Szczecinie

Na stałą drukarnię miasto musiało poczekać jeszcze 30 lat. Założył ją w 1569 roku Johann Eichorn właściciel oficyny z Frankfurtu nad Odrą. Drukarnia w Szczecinie stanowiła filię jego frankfurckiego zakładu. W mieście stworzono mu dogodne warunki działalności. Barnim XI wydał przywilej zezwalający na prowadzenie zakładu przez 12 lat oraz zbudowanie młyna papierniczego. Przebywając w Szczecinie do 1571 roku wydrukował 31 pozycji. Dzięki Eichornowi sztuka drukarska już na stałe zagościła w Szczecinie, a firma przetrwała kolejne stulecia.

Od 1570 roku oficyną kierował przez 19 lat zięć Eichorna, Andreas Kelner. Przypisuje mu się wydanie 92 druków. Po śmierci drukarza oficynę przejęła wdowa Margaretha Kelner i prowadziła ją przez 7 lat pod nazwą dziedziców (Andreas Kelner Erben). W latach 1618-1622 kierownictwo drukarni sprawował Samuel Kelner, wnuk lub syn Andreasa. Po śmierci Samuela zakład odziedziczyła jego siostra Hedwig, żona typografa Georga Goetze. Ten prowadził firmę do 1663, po nim zaś zięć Daniel Starcke, który ożenił się z córką Georga, Anną. W 1678 roku otrzymał pozwolenie na wydawanie gazety "Stettiner Relations Postillion". Koncesję tę posiadał do 1684 roku. Po śmierci drukarza warsztat przejął jego syn Karl Gustaw. Około roku 1706 właścicielem oficyny został Christoph Schröder, typograf drukarni uniwersyteckiej z Greifswaldu.

Rhetowie

Drugą stałą oficynę w Szczecinie, która przetrwała aż do XX wieku, założył w 1577 roku duchowny i astronom Georg Rhete. Przygotowując się do otwarcia drukarni wystarał się u księcia Jana Fryderyka o stosowny przywilej na druk i sprzedaż kalendarzy (1577).

Po jego śmierci oficyną kierowała wdowa Anna Rhete pod szyldem dziedziców (Georg Rhetes Erben), a następnie syn Joachim Rhete. Wystarał się o przywilej na druk podręczników szkolnych i śpiewników. Do 1600 roku w oficynie Rhetów wydrukowano ok. 100 tytułów. W 1604 roku Joachim Rhete uzyskał przywilej na druk i sprzedaż kalendarzy na terenie Pomorza i Brandenburgii. Dwa lata później zasięgiem objęto także Lubekę. Starania o ten przywilej podjął razem z Davidem Herlitzem, który w drukarni Rhetego wydawał układane przez siebie prognostyki i kalendarze.

Po śmierci drukarza oficynę odziedziczyła wdowa Elisabeth Rhete, która wyszła za mąż za Johanna Christopha Landtrachtingera. Ten początkowo kontynuował profil drukarstwa wprowadzony przez Rhetego jednak z czasem skupił się na księgarstwie i działalności nakładcy. W 1624 roku doszło do podziału kompetencji i wpływów w zakładzie Rhetów. Landtrachtinger pozostał przy prowadzeniu księgarni natomiast kierownictwo drukarni przejął jego dorosły już pasierb David Rhete.

Drukował głównie druki okolicznościowe, drobne doniesienia i nowiny o wydarzeniach wojennych oraz wydawnictwa na rzecz Pedagogium i Kościoła. Zmarł w 1638 roku z żoną i pięciorgiem dzieci na dżumę, która panowała w owym czasie w Szczecinie. Spadkobiercą oficyny został brat Davida Georg Rhete (II), który mieszkał i pracował jako drukarz w Gdańsku. W 1639 roku objął on schedę po bracie i odtąd, przez osiem lat, dzielił swój czas pomiędzy oba posiadane zakłady. Rada miasta zezwoliła mu również na prowadzenie księgarni.

Po nagłej śmierci drukarza prowadzeniem obu zakładów, w Gdańsku i Szczecinie zajęła się wdowa Anna Rhete. W Szczecinie zarząd nad oficyną powierzyła Michaelowi Höpfnerowi i oddelegowała tu do pracy syna Johanna Valentina. Höpfner prowadził drukarnię do roku 1650 kiedy to jej właścicielem na mocy układów podpisanych z matką i rodzeństwem został wspomniany Johann Valentin Rhete. Ten już wcześniej, w 1649 roku, wystarał się u królowej Krystyny o potwierdzenie przywilejów, które posiadała drukarnia za czasów ojca.

Lata, w których przyszło mu działać nie sprzyjały rozwojowi rzemiosła i kultury. To okres zmagań wojennych szwedzko-polskich (od 1654) i szwedzko-brandenburskich (od 1677), które bezpośrednio dotknęły Szczecin. Wśród mieszczan poszkodowanych przez te działania znalazł się również Rhete. Jego dom i drukarnia zostały w dużym stopniu zniszczone.

W latach 1655-1657 drukował gazetę informacyjno-polityczną "Europaeische Zeitung" i "Appendix Europaischer Zeitungen".

W 1683 roku drukarnię objął Friedrich Ludwig Rhete po śmierci swojego ojca. Na początku 1684 roku otrzymał od władz potwierdzenie przywilejów i tytułów jakie posiadał warsztat. W dorobku drukarza odnotować należy dwa obszerne dzieła wydrukowane na rzecz Kościoła "Kirchen-Ordnung Im Lande zu Pommern" (1690) oraz "Agenda, Das ist Ordnung der heiligen Kirchen-Aempter und Ceremonien" (1691). Po śmierci Friedricha Ludwiga wdowa objęła warsztat i prowadziła go przy pomocy faktora Gabriela Dahlena, którego poślubiła w 1700 roku. Poprzez mariaż z Rhetową Dahlen stał się właścicielem oficyny o dużych tradycjach i zaopatrzonej w liczne przywileje.

XVIII wiek

Aby umocnić swoją pozycję i zapewnić ciągłość zleceń w drukarni, Dahlen podjął starania o zdobycie kolejnych praw. Otrzymał na wyłączność gwarancję druku i sprzedaży kalendarzy w Księstwie Pomorskim i na Rugii. Od 1701 roku, dwa razy w tygodniu drukował gazetę "Stettinischer Relations-Postilion", w której zamieszczał wiadomości z Europy.

Mimo licznych przywilejów na druk różnorodnych wydawnictw, przedsiębiorstwo Dahlena zbankrutowało. Przyczyniły się do tego też procesy sądowe z innymi drukarzami a także zła sytuacja ekonomiczna Szczecina, zrujnowanego po wojnach szwedzko-brandenburskich. Po śmierci drukarza spadkobiercy ogłosili upadłość oficyny.

W 1719 roku nabywcą zakładu wystawionego na sprzedaż został Johann Friedrich Spiegel, który uczył się rzemiosła w oficynie Dahlena. W 1720 roku otrzymał tytuł drukarza urzędowego i gimnazjalnego. Prowadził też działalność księgarską i drukował gazety w latach 1727-1755 wydawał tytuł "Wöchentlich Stettinische Frag- und Anzeigungs - Nachrichten".

Konkurencją dla oficyny Spiegla była drukarnia Hermanna Gottfrieda Effenbarta, z którym popadł w konflikt w 1742 roku z powodu rzekomego przedruku śpiewnika przez Effenbarta. Spór zakończono polubownie rok później. Kilka lat wcześniej zaś obaj drukarze zgodnie wystąpili przeciwko niejakiemu Schienmeyerowi, pastorowi z Łasztowni, który zaczął pokątnie zajmować się drukarstwem.

Po nagłej śmierci Johanna Friedricha Spiegla w 1755 roku, wdowa Loysa Rosina Spiegel objęła kierownictwo oficyny i prowadziła ją przy pomocy faktora o nazwisku Alfenstädt, a następnie Johanna Heinricha Leicha, którego zatrudniała do 1763 roku kiedy to faktor odkupił od Spieglowej warsztat za 8000 talarów wraz z przynależnymi mu przywilejami. W tym samym roku uzyskał przywilej drukarza gimnazjalnego i urzędowego (Königl. Preusisscher privilegirter Gymnasien Buchdrucker).

Był ostatnim z drukarzy szczecińskich noszących ten tytuł.

Drukował głównie wydawnictwa na rzecz szkoły i druki okolicznościowe z okazji pogrzebów i ślubów szczecinian. W jego oficynie wyszły też prace historyka Johanna Carla Conrada Oelrichsa, dotyczące dziejów nauki i szkolnictwa na Pomorzu. Po jego śmierci w 1755 roku oficynę zaczęła prowadzić wdowa Charlotta Leich wraz z faktorem Johannem Franzem Struckiem.

W roku 1774 wspomniany faktor został jej mężem i objął prowadzenie zakładu. Ten stan rzeczy nie trwał jednak długo ponieważ drukarz zmarł w 1781 roku mając zaledwie 35 lat. Owdowiała ponownie Charlotta powróciła do prowadzenia firmy przy udziale faktorów i robiła to prawie przez dziesięciolecie. W 1790 roku Leichowa-Struckowa odsprzedała drukarnię synowi Johannowi Samuelowi Leichowi za kwotę 9000 talarów.

Drukarz uzyskał potwierdzenie przywilejów posiadanych wcześniej przez ojca, a zakład rozbudował i unowocześnił. Udało mu się uzyskać prawo druku gazet. Wydawał miesięcznik "Die Wahrheit unter der Hamburger Enweloppe" (1790-1794?) i tygodniki - "Stettinischen Wochenblat" (1796-1797), "Stettinische gemeinnützige Wochenschrifft" (1797-1798), "Wochentliche Unterhaltungen für Freunde der Gesundheit" (od 1798), "Die Pommersche Pallas" (od 1799).

Spod pras drukarskich Leicha wyszły również dzieła, dotyczące geografii i przeszłości Pomorza Christiana Friedricha Wutstracka, Johanna Joachima Steinbrücka, Konrada Levezowa i Ludwiga Wilhelma Brüggemanna.

Po śmierci drukarza w 1809 roku jego oficynę nabył od wdowy przyrodni brat Leicha, Georg Carl Wilhelm Struck.

Höpfnerowie i Effenbartowie

Oprócz omówionych wyżej oficyn, którym początek dali w XVI wieku Johann Eichorn i Georg Rhete (I), należy odnotować drukarnię Michaela Höpfnera uruchomioną w Szczecinie w 1653 roku. Działalność jego była ograniczona brakiem stosownych przywilejów. W związku z tym wdał się w konflikt z byłym zwierzchnikiem Georgiem Goetze, który przywileje te posiadał. Ciągnący się przez kilka lat spór (1653-1664) zakończony został wyrokiem niepomyślnym dla Höpfnera, gdyż zrzec się musiał swoich roszczeń. Międzyczasie uzyskał tytuł drukarza królewskiego z pozwoleniem na druk książek obcych (1654), a od roku 1656 tytułował się drukarzem rządu królewskiego (Königlicher und Raths Buchdrucker).

Po śmierci drukarza oficynę przejęła wdowa Höpfnerowa. W czasie dziesięciu lat działalności wydawała druki okolicznościowe pod nazwą dziedziców lub wdowy (Michael Höpffners Erben lub Michael Höpfners Wittwen).

W 1687 roku prowadzenie oficyny przejął jej syn Samuel Höpfner, który z zawodu był prawnikiem. Prawdopodobnie więc pracował w obu profesjach, korzystając w drukarni z pomocy brata Johanna. Druki wydawali pod szyldem Gedruckt und verlegt von Samuel und Johann Gebrüdern der Höpfner.

Zięciem Höpfnera został Hermann Gottfried Effenbart (I) pracownik drukarza. Po śmierci teścia zarządzał drukarnią pod nazwą dziedziców (Gedruckt mit Höpfnerischen Erben Schriften). W 1708 roku kupił drukarnię w Greifswaldzie i otrzymał tytuł drukarza uniwersyteckiego. Do roku 1710 prowadził oba zakłady, jednak w owym roku przekazał oficynę szwagrowi Carlowi Höpfnerowi. W szczecińskim zakładzie wydawał tytuł "Stettinische Ordinaire Post-Zeitung" (1716).

Po śmierci drukarza jego następcą został syn Hermann Gottfried Effenbart (II). Od 1746 roku przystąpił do rozwijania i unowocześniania zakładu. Z czasem jego oficyna stała się jedną z najprężniej działających na Pomorzu i zyskała nie tylko lokalne uznanie. Od 1755 roku zaczął wydawać pismo informacyjno-polityczne "Königliche privilegierte Stettinische Zeitung" oraz tygodnik "Sammlungen zum Vergnügen unserer Mitbürger".

W 1784 roku, po śmierci drukarza prowadzeniem drukarni zajęła się wdowa Effenbartowa, a wydawane druki podpisywała Hermann Gottfried Effenbarts Wittwe und Erben. Po jej śmierci, na mocy rodzinnych układów, prawdopodobnie od 1797 roku właścicielem oficyny został syn Hieronymus Georg Effenbart, który wcześniej pracował w rodzinnym zakładzie jako faktor.

Drukarz zmarł w 1800 roku.

Na mocy testamentu sporządzonego przez Hieronymusa Georga Effenbarta to żona dziedziczyła szczecińską drukarnię z zastrzeżeniem, że zakład przejmie jego najstarszy bratanek jeśli ta pozostawać będzie bezdzietna. W 1805 roku wdowa wyszła ponownie za mąż. W kolejnych latach firma pozostawała w rękach rodziny jednak o swoje prawa do zakładu upominali się potomkowie Hermanna Gottfrieda Effenbarta co było przyczyną procesu sądowego rozpoczętego w 1828 roku. Cztery lata później wydano wyrok korzystny dla szczecińskiej gałęzi rodziny.

Bibliografia

Zobacz też



Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: Alicja Łojko