Broń odwetowa V-1

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
(Przekierowano z Fieseler Fi 103)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Fieseler Fi 103 (V-1) - był wczesnym pociskiem samosterującym oraz jedynym samolotem produkcyjnym, który wykorzystywał impuls do zasilania. Broń odwetowa, pocisk odrzutowy (samolot-pocisk), wykorzystywana przez III Rzeszę w latach 1944-1945, m.in. w atakach na Anglię.

Powstanie pocisku V-1

V1 to broń będąca połączeniem zarówno samolotu, jak i pocisku. Niemcy nazywali ją „latającą bombą”. Pomysłodawcą koncepcji pocisku manewrującego był inżynier lotnictwa Fritz Gosslau. W 1936 r. został zatrudniony przez firmę Argus Motoren, aby móc pracować na udoskonaleniem zdalnie sterowanych samolotów. Napęd tego pocisku został oparty na prostym silniku pulsacyjnym mającym kształt długiej rury. Jego minusem był bardzo głośna praca i intensywne drgania. Do pierwszej wersji pocisku Gosslau użył stali oraz drewna, a całość pokryto stalową blachą.

9 listopada 1939 r. do niemieckiego Ministerstwa Lotnictwa przekazano propozycję zdalnie sterowanego samolotu przewożącego ładunek o masie 1 000 kg na odcinku 500 km. W kwietniu 1940 r. Gosslau przedstawił Ministerstwu Lotnictwa udoskonalone studium Projektu "Fernfeuer", jako Projekt P 35 "Erfurt".

Departament techniczny niemieckiego Ministerstwa Lotnictwa 5 czerwca 1942 r. ocenił broń wykonaną przez Gosslau. Broń można było wówczas wyposażyć w ważącą tonę głowicę bojową. Projekt nazwano Fi-103. Ostatecznie został pozytywnie zaopiniowany, chociaż posiadał ograniczoną precyzję trafienia w cel. Do 30 sierpnia 1942 r. Fieseler ukończył pierwszy kadłub, a pierwszy lot Fi-103 odbył się miejsce 10 grudnia 1942 r. Pocisk został zrzucony przez samolot Fw 200.

Projekt ten był tani, prosty, a produkcja masowa, co dla Hitlera w tamtym momencie miało szczególne znaczenie, bowiem kładł nacisk na efekt psychologiczny. Dopracować projekt Fi-103 miał ośrodek w Peenemünde położony na wyspie Uznam. Skupiono się tam na udoskonaleniu silnika, ulepszeniu autopilota oraz skonstruowaniu katapulty, która miała służyć do wynoszenia broni w powietrze. Pierwsze próby startu, jeszcze bez napędu, odbywały się po betonowej, 80-metrowej platformie, gdzie podwozie Fi-103 napierało prędkości. Stykanie z szynami było możliwe dzięki tzw. „rakietowym sankom”, które rozpędzały się do 360 km/h i gwałtownie hamowały, wystrzeliwując w tym momencie pocisk. Kolejne próby odbywały się przy użyciu własnego napędu. W Peenemünde do maja 1943 r.powstały dwie katapulty startowe. Pociski wystrzeliwano z użyciem tłoków, które wprawiał w ruch gaz.

26 maja 1943 r. w Peenemünde odbyła się narada z udział m.in. admirała Karla Dönitza z marynarki wojennej i Alberta Speera, ministra uzbrojenia, która miała zdecydować o dalszej przyszłości projektu Fi-103. Podjęto również decyzje o budowie wyrzutni betonowych oraz polowych do wyrzucania pocisków. Nad samym Kanałem La Manche powstały 4 betonowe rampy startowe i 96 wyrzutni polowych. Jednocześnie specjaliści pracujący nad Fi-103 nie mogli rozwiązać problemu związanego z jego spadaniem zaraz po starcie. Dodatkowo nie działał poprawnie także system nawigacyjny.

Zastosowanie pocisku V-1

Broń tę planowano użyć podczas ataku na Londyn w dniu 15 grudnia 1943 r. Rzeczywistość odbiegała znacznie od planów, bowiem dziennie produkowano zaledwie 2 pociski. Ponadto, w nocy z 17 na 18 sierpnia 1943 r. RAF zbombardował Peenemünde, po którym to produkcję V1 objęto tajemnicą. Po nalocie tym produkcję rozrzucono po całych Niemczech. Początkowo produkcja odbywała się w fabryce Volkswagena w Fallersleben i Fieseler w Kassel, a następnie w zakładach Dora w Mittelwerk.

Na początku 1944 r. produkcję ulepszonego pocisku (zakładano 8 000 sztuk) rozpoczęto w tajnym podziemnym kompleksie w górach. Do budowania podziemnych hal wykorzystywano więźniów obozów koncentracyjnych. Produkcja przemysłowa V1 (oraz V2) rozpoczęła się w fabryce w górach Harzu. V1 testowano m.in. na polskich obiektach cywilnych w tym wsi Adampol.

Kiedy osiągnięto 50-procentową celność V1 zdecydowano o podwojeniu jej produkcji. Wybudowano w tym celu nowe wyrzutnie, aby móc wystrzelić 100 pocisków dziennie. Nie nieszczęście Niemców około połowa z nich została wykryta i zniszczona.

W 1944 r. Niemcy kilkukrotnie podejmowali atak na Anglię. Podczas pierwszego na wyspy dotarły zaledwie 4 rakiety V1. Podczas drugiej, wystrzelono 100 pocisków, a przy trzeciej próbie 500. W zależności od położenia wyrzutni pocisk V1 dolatywał do Londynu w ciągu 20-25 minut.

V1 niszczyła całe dzielnice. Głowica wyposażona była w zapalnik czasowy. Do końca 1944 r. z zamaskowanych wyrzutni wystrzelono ponad 6 000 pocisków V1. W następnym roku ponad 1 200, w tym prawie 1 000 trafiło w wyznaczone punkty na terenie Wielkiej Brytanii. Przeprowadzona analiza techniczna wykazała, że niewłaściwie pracowały głównie wadliwe katapulty, źle skonstruowane skrzydła oraz wady konstrukcyjne silnika. Oprócz Wielkiej Brytanii, V1 wybuchło 133 razy w Brukseli.

Do zakończenia wojny z wyrzutni lądowych wystrzelono 20 880 pocisków V1, a do celu trafiło 18 435. Ogólnie w czasie II wojny światowej wyprodukowano ok. 30 000 pocisków V1, z czego 1/3 została wykorzystana przeciwko Anglii. W wyniku zastosowania pocisku V1 w Anglii zginęło ok. 5 500 ludzi, a 16 000 zostało rannych.

Po zakończeniu wojny siły zbrojne Francji, Związku Radzieckiego i Stanów Zjednoczonych eksperymentowały z V-1.

Dane techniczne pocisku V-1

1. Wymiary:

  • długość: 7,9 m
  • średnica: 0,84 m
  • waga: 2180 kg
  • rozpiętość: 5,3 m

2. Parametry techniczne:

  • napęd: silnik pulsacyjny Argus As 014
  • prędkość: 645 km/h
  • zasięg: 240 km
  • naprowadzanie: programowe

3. Parametry użytkowe:

  • głowica: konwencjonalna (materiał wybuchowy pod nazwą „Amatol 40”: 50% dinitroanizol lub dinitrobenzol, 35% azotan amonu, 15% heksogen)
  • waga głowicy: 850 kg

Bibliografia

  • Sobczak K. (red.): Encyklopedia II wojny światowej, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1975
  • Piechocki Ł., Niemiecka broń V-1 i V-2, Wydawnictwo Rebis, Poznań 2009, ISBN: 978-83-751-0396-0
  • Kordaczuk S., Wróbel B., Tajne bronie Hitlera, Wydawnictwo PWN, Warszawa 2015, ISBN/EAN: 978-83-7339-082-9
  • Adamczewski L., Tajemnicza broń Hitlera. Na tropie tajnych badań III Rzeszy, Wydawnictwo Replika, Poznań 2017, ISBN: 978-83-767-4628-9



Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: Aneta Popławska-Suś