Katastrofa kolejowa pod Nosówkiem (Nosówko)

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Katastrofa kolejowa
Miejsce Nosówko, pow. Białogard
Rodzaj katastrofy wykolejenie części składu po najechaniu na przeszkodę
Data 30 sierpnia 1967, godzina 14:47
Ofiary 2 osoby
Ranni 4 osoby lekko ranne

Katastrofa kolejowa pod Nosówkiem – zdarzenie z udziałem pociągu osobowego nr 8512 mające miejsce 30 sierpnia 1967 roku.

Przebieg katastrofy

Do wypadku doszło około godz. 14.47. Pociąg osobowy relacji Szczecin Główny – Białystok zbliżając się do stacji kolejowej Nosówko uległ wykolejeniu po najechaniu na znajdującą się na torze przeszkodę. W następstwie zdarzenia na miejscu śmierć ponieśli pracownicy kolei prowadzący skład, a spośród pasażerów cztery osoby zostały ranne. Wykolejeniu uległ parowóz typu PT 31-50 wraz z tendrem oraz czterema wagonami.

Przyczyny katastrofy

Śledztwo w sprawie katastrofy pociągu nr 8512 wszczęte zostało w dniu 30 sierpnia 1967 roku przez Prokuratora Powiatowego w Białogardzie, a następnie w dniu 31 sierpnia przejęte zostało przez Prokuraturę Wojewódzką w Koszalinie. Już wstępne oględziny miejsca zdarzenia dokonane przez specjalistów z Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych w Szczecinie oraz czynności operacyjno-śledcze przeprowadzone przez funkcjonariuszy Wydziału Śledczego Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Koszalinie wykazały, że winę za tragedię ponoszą bawiące się na torowisku dzieci: Barbara N. – lat 9 oraz Grażyna J. – lat 5, które tuż przed przejazdem pociągu ułożyły na jednym torze dwa kamienie o średnicy około 4-5 cm.[1]

W ocenie powołanych w sprawie biegłych, pozostawione na torze tłucznie spowodowały zejście przedniej osi tocznej parowozu z toku szyn na prawą stronę. W momencie dojazdu do znajdującego się w pobliżu rozjazdu doszło do „skierowania parowozu w prawo przy równoczesnym oporze pozostałych zestawów [tocznych] parowozu biegnących prawidłowym tokiem szyn. Następstwem było wykolejenie parowozu z jednoczesną deformacją rozjazdu i toru. Napór masy pociągu spowodował dalsze skutki w postaci przewrócenia się lokomotywy i jej przesunięcie na znacznej przestrzeni oraz wykolejenie czterech wagonów”.[2]

Zakończenie śledztwa

Z uwagi na bardzo młody wiek bezpośrednich sprawczyń katastrofy wiceprokurator Wojewódzkiej Prokuratury w Koszalinie 30 listopada 1967 roku podjął decyzję o umorzeniu śledztwa.

Ofiary

  • Wojciechowski Ryszard – maszynista z lokomotywowni Słupsk
  • Brzozowski Stanisław – pomocnik maszynisty z lokomotywowni Słupsk

Przypisy

  1. AIPN Sz 00106/9 t. 1. Akta śledztwa w sprawie katastrofy kolejowej pociągu osobowego relacji Szczecin Główny - Białystok w miejscowości Nosówko, powiat Białogard, s. 15.
  2. Tamże, s. 35.

Bibliografia

  • AIPN Sz 00106/9 t. 1. Akta śledztwa w sprawie katastrofy kolejowej pociągu osobowego relacji Szczecin Główny - Białystok w miejscowości Nosówko, powiat Białogard.
  • Katastrofa pociągu. "Głos Szczeciński". 1967, nr 207 (6635), s. 4.
  • (PAP). Kamienie na torze przyczyną katastrofy kolejowej. "Głos Szczeciński". 1967, nr 208 (6636), s. 2.
  • Tragiczne skutki braku opieki nad dziećmi. Dwie dziewczynki wykoleiły pociąg. "Kurier Szczeciński". 1967, nr 205 (7164), s. 2.



Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: Łukasz Skubisz