Maksymilian Golisz

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Maksymilian Golisz
nauczyciel, działacz polonijny
brak zdjecia
Data urodzenia 18 października 1906
Miejsce urodzenia Wiele
Data śmierci 1 kwietnia 1943
Miejsce śmierci Brandenburg
Miejsce spoczynku Cmentarz Centralny w Szczecinie

kw. 44, rz. 1, nr 14

Lokalizacja grobu zobacz na mapie
Narodowość polska


Maksymilian Golisz (1906-1943) (właśc. Golish) - nauczyciel, działacz polonijny w Niemczech.

Życiorys

Urodził się 18 października 1906 r. w Wielu, w rodzinie kupieckiej. W 1914 r. wraz z matką po śmierci ojca, przeniósł się do Sztumu, gdzie uczęszczał do szkoły. Przy wsparciu materialnym hrabiny Heleny Sierakowskiej uczęszczał do Państwowego Seminarium Nauczycielskiego w Lubawie, które ukończył w 1926 r.

Po zakończeniu praktyki nauczycielskiej w Łaszewie i Dalkach koło Gniezdna powrócił na Powiśle, gdzie został sekretarzem Okręgu Zarządu Związku Polaków w Niemczech w Sztumie, a następnie sekretarzem Polsko-Katolickiego Towarzystwa Szkolnego na Powiśle. W kolejnych latach wspólnie z Janem Boenigkiem zakładał polskie szkoły w Starym Targu, Trzcianie, Waplewie, Postolinie, Dąbrówce Pruskiej, Mikołajkach Pomorskich oraz Nowym Targu. W 1930 r. zainicjował powstanie powiślańskiego oddziału Towarzystwa Nauczycieli Polskich, którego został skarbnikiem. W lipcu 1932 r. władze niemieckie odebrały mu prawo wykonywania zawodu nauczycielskiego, co było spowodowane nagłośnieniem przez niego w prasie polonijnej napadu bojówki hitlerowskiej na szkołę polską w Mikołajkach. Jednocześnie nakazano mu natychmiastowe opuszczenie Powiśla. W tym samym czasie wszedł w ostry konflikt z Kazimierzem Donimirskim, współwłaścicielem banków w Kwidzynie i Sztumie, jednym z liderów mniejszości polskiej na tym terenie.[1]

Po krótkim pobycie w Berlinie skierowany do Szczecina, do którego przybył 1 maja 1933 r., stając się głównym organizatorem polskiej oświaty. Jako, że prawo do nauczania uzyskał on od władz niemieckich dopiero w kwietniu 1934 r., zajęcia w szkółce polskiej prowadził nielegalnie, potajemnie nauczając języka polskiego, historii oraz geografii. Musiał być jednak bardzo ostrożny, gdyż jego działalność była bacznie obserwowana przez szczecińską policję. Oprócz kierowania polską szkołą, przejął nadzór nad powstałym w 1927 r. Polskim Towarzystwem Śpiewu „Chopin”, przez pewien czas kierując również Domem Polskim w Szczecinie.
Podejmował szereg inicjatyw mających na celu ożywienie polskiego życia kulturalno - oświatowego w Szczecinie oraz w organizacjach polonijnych, w tym celu m. in. bywał na wszystkich zebraniach organizacji polskich i uroczystościach patriotycznych. Starał się również zaktywizować życie kulturalne wśród polskich robotników rolnych zatrudnionych w powiatach. Wspólnie z polskim konsulem w Szczecinie – Heliodorem Sztarkiem dążył do utworzenia w mieście filii banku PKO, przez którą robotnicy rolni mogliby przekazywać swoje oszczędności do Polski. Planów tych nie udało się im jednak zrealizować.
W lutym 1934 r. zorganizował pierwszą w Szczecinie polską drużynę harcerską „Gryf”, z którą urządzał biwaki w Puszczy Bukowej oraz w podszczecińskich miejscowościach zamieszkałych przez Polaków. Istotne znaczenie miały również organizowane przez niego kolonie dla polskich dzieci w Polsce. W sierpniu 1934 r. wspólnie z Michałem Poznańskim reprezentował szczecińską Polonię na II Światowym Kongresie Polaków z Zagranicy.[2]

Legitymacja członkowska Związku Polaków w Niemczech Maksymiliana Golisza, 1939, ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie.

Po ich powrocie w związku z zagrożeniem aresztowaniem, Związek Polskich Towarzystw Szkolnych zdecydował się przenieść Maksymiliana Golisza do Berlina na stanowisko kierownika Towarzystwa Szkolnego „Oświata”, którego głównym celem było pielęgnowanie wśród Polonii berlińskiej polskiej kultury, języka i tradycji. W tym samym czasie rozpoczął współpracę z polskim wywiadem wojskowym w Berlinie i Szczecinie. Jego zadaniem było szukanie pośród obywateli niemieckich pochodzenia polskiego przyszłych oficerów Wehrmachtu nadających się na współpracowników. W ten sposób do siatki wywiadowczej udało mu się zwerbować m. in. Pawła Trzcińskiego – szeregowca 24. Pułku Piechoty w Iławie. Jako agent w sierpniu 1939 r. opracował raport o stanie ludności polskiej na Warmii, co dawało pełny obraz warunków życia Polonii.

Praca Golisza była przez cały czas dokładnie kontrolowana przez władze niemieckie. 11 listopada 1939 r. został aresztowany i osadzony w obozie koncentracyjnym w Oranienburgu, a potem w Sachsenhausen. Jako obywatel Niemiec, został zwolniony i wcielony do niemieckiego wojska. Pomimo tego, śledztwo przeciwko niemu wciąż trwało.

W 1941 r. w warszawskim Forcie Legionów udało się Niemcom odnaleźć znaczną część archiwum polskiego wywiadu, pośród którego znajdowały się dane agentów, w tym nazwisko Maksymiliana Golisza.[3] W efekcie został ponownie aresztowany i skazany na śmierć. Wyrok wykonano 1 kwietnia 1943 r. w brandenburskim więzieniu. Podczas egzekucji Golisz krzyknął: „Jeszcze Polska nie zginęła” i że śmierć jego będzie pomszczona. Spoczął na cmentarzu w Brandenburgu.

W 1972 r., w pięćdziesiątą rocznicę utworzenia Związku Polaków w Niemczech, urna z prochami Maksymiliana Golisza została sprowadzona do Szczecina. Pochowano go w Alei Zasłużonych. Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Grunwaldzkim Orderu Odrodzenia Polski i mieczami do Krzyża Zasługi dla Związku Harcerstwa Polskiego. Na jego cześć została nazwana jedna z ulic Szczecina (Szczecin-Żelechowa), Szkoła Podstawowa nr 41 w Szczecinie oraz Szkoła Podstawowa nr 2 w Sztumie.

Przypisy

  1. Szczecinianie stulecia, Łódź 2000, s. 43.
  2. B. Drewniak, A. Poniatowska, Polonia szczecińska (1890-1939), Poznań 1961, s. 102-103.
  3. W. Skóra, Konsulat RP w Szczecinie w latach 1925-1939, Słupsk 2001, s. 257.


Linki zewnętrzne



Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: dr Anna Lew-Machniak