Bolesław Rajkowski

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Wersja z dnia 00:58, 22 lut 2021 autorstwa Andriusza (dyskusja | edycje)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Bolesław Rajkowski
dziennikarz, plastyk
Data urodzenia 12 lutego 1909
Miejsce urodzenia Kalisz
Data śmierci 18 listopada 1992
Miejsce śmierci Warszawa
Miejsce spoczynku Cmentarz Komunalny na Powązkach


Bolesław Rajkowski (1909-1992) – dziennikarz, pionier dziennikarstwa w Szczecinie, redaktor naczelny „Kuriera Szczecińskiego”, plastyk

Życiorys

Bolesław Rajkowski urodził się 12 lutego 1909 roku w Kaliszu w rodzinie aktorskiej. Jego rodzicami byli artyści teatralni, Tadeusz Rajkowski (1880-1941) i Hanna z Rehmannów Rajkowska (pseud. Hanka Pomian). Brat Tadeusz (1910-1992) był scenografem teatralnym.

Uczył się w Korpusie Kadetów nr 1 we Lwowie. Później podjął naukę w Szkole Podchorążych Marynarki Wojennej w Toruniu (1928-1929). Po ukończeniu nauki wypłynął na pokładzie ORP „Iskra” w rejs do portów francuskich, Portugalii, na Wyspy Kanaryjskie i Azory. W latach 1930-1934 studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Przez rok studiował ekonomię w Wolnej Wszechnicy Polskiej (1934-1935). Studia ekonomiczno-społeczne kontynuował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (1938-1939). Od 1934 roku do wybuchu wojny pracował na stanowisku zastępcy inspektora samorządowego w Wydziale Powiatowym w Brześciu nad Bugiem. Po zajęciu miasta przez Armię Czerwoną pracował jako plastyk w Domu Malarza (do 21 czerwca 1941). Później prowadził własną pracownię malarską. W kwietniu 1944 roku razem z żoną Jadwigą (z d. Jasiewicz, 1910-1988) i roczną córeczką Elżbietą (1943-1985) został ewakuowany do Radzynia Podlaskiego, gdzie kierował referatem kultury i sztuki przy Starostwie Powiatowym. Od stycznia 1945 roku pełnił obowiązki dekoratora Radzyńskiego Domu Kultury.

W dniu 13 sierpnia 1945 roku wraz z matką, Hanną Rajkowską, cenioną przedwojenną aktorką teatralną, przyjechał do Szczecina. Był scenografem pierwszego szczecińskiego teatru Grażyna, założonego i prowadzonego przez jego matkę. Na krótko związał się z redakcją „Wiadomości Szczecińskich”. Pod kierunkiem red. Mieczysława Halskiego przygotowywał się do wydawania „Kuriera Szczecińskiego”. W październiku tego samego roku rozpoczął pracę w redakcji nowo powołanej do życia gazety. Początkowo był redaktorem technicznym, później pracował jako rysownik karykaturzysta, fotoreporter, felietonista, kierownik działu kulturalnego i miejskiego. Od 15 marca 1951 do 1 marca 1961 roku był redaktorem naczelnym gazety. W prasie publikował pod pseudonimami: Bumerang, B.R., Rajmund, Bolesławski. Wokół gazety skupił grupę pisarzy i malarzy, m.in. Jana Papugę, Franciszka Gila, Emanuela Messera, Feliksa Ciechomskiego, Adama Pohoreckiego. Razem z bratem Tadeuszem i z Marianem Kwintkiewiczem był współautorem ilustracji do książki Czesława Piskorskiego Zabytki piastowskiego Szczecina (Spółdz. Wyd. Polskie Pismo i Książka, 1947). Także z Czesławem Piskorskim napisał przewodnik turystyczny Jeden dzień w Szczecinie. Informator (Prezydium Rady Okręgu Towarzystwa Rozwoju Ziem Zachodnich, 1959).

W okresie tzw. odwilży po Październiku 1956 roku na łamach „Kuriera” opublikował głośny esej Nurt i koryto, który należał do gatunku publicystyki rozrachunkowej z okresem stalinowskim.

W Szczecinie zasłynął jako pomysłodawca i organizator czynów społecznych podnoszących estetykę miasta. Był radnym Miejskiej Rady Narodowej w Szczecinie z listy Okręgu Wyborczego nr 2 (1958).

W 1962 roku został przeniesiony do Warszawy, gdzie 4 stycznia objął stanowisko zastępcy redaktora naczelnego Agencji Publicystyczno-Informacyjnej (od 1970 API-Agencja Robotnicza), a od 1 lutego 1972 roku zastępcy redaktora naczelnego Redakcji Krajowej AR. W październiku tego samego roku związał się z redakcją „Expresu Wieczornego”. Piastował tam m.in. funkcję zastępcy sekretarza redakcji. Mimo przejścia na emeryturę 1 września 1975 roku nadal współpracował z redakcją „Expresu” jako ryczałtowy redaktor-stylista. Uczył młodzież dziennikarską manier i dobrego smaku reporterskiego, szukania pomysłów na tytuł i stosowną puentę.

Zmarł 18 listopada 1992 w Warszawie. Jest pochowany na Cmentarzu Komunalnym na Powązkach.



Wybrane artykuły prasowe



Nagrody

  • 1958 – nagroda dziennikarska m. Szczecina
  • 1958 – nagroda Prezesa Zarządu Głównego Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej
  • 1961 – nagroda Prezesa Zarządu Głównego Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej
  • 1965 – nagroda Prezesa Zarządu Głównego Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej



Odznaczenia

  • 1958 – Złoty Krzyż Zasługi
  • 1970 – Medal i Dyplom Honorowy za 25 lat pracy w dziennikarstwie



O Bolesławie Rajkowskim

  • (...) Bolesław Rajkowski - syn znanej aktorskiej rodziny, wszechstronnie utalentowany, chciał być oficerem marynarki, pływał na „Darze Pomorza”. W „Kurierze” odkrył swój niepowtarzalny talent w redagowaniu gazety. To on nadał „Kurierowi” formułę lakoniczności, frapujących tytułów szanowania Czytelnika, towarzyszenia mu w sprawach wielkich i małych, w kłopotach, to on zainicjował pierwsze akcje społeczne „Kuriera”. I to on upowszechnił hasło wymyślone przez Emanuela Messera: Ani kroku bez „Kuriera” - „Kurier” oczy Ci otwiera! (Stefan Janusiewicz, „Kurier Szczeciński” 55 lat..., s. 10)



Ze wspomnień Bolesława Rajkowskiego

  • (...) W Szczecinie i ze Szczecinem żyłem szesnaście lat. W „Kurierze Szczecińskim” uczyłem się dziennikarstwa, a w miarę jak się wciągałem w ten zawód, bywałem coraz bliżej tego, co się działo na mieście i co się tworzyło w gabinetach i na obradach tak zwanych czynników miarodajnych. Spotykałem się z mnóstwem ludzi różnych klas i warstw, pozycji społecznej, poglądów i światopoglądów. Rozmawiałem z pierwszymi robotnikami obejmującymi zniszczone fabryki – i z szabrownikami, z tramwajarzami, pocztowcami, kolejarzami, z księżmi i z ludźmi pierwszego teatru, z kupcami i rzemieślnikami, z lekarzami i pielęgniarkami pierwszego szpitala i z marynarzami naszej i obcych bander, z urzędnikami i studentami pierwszych uczelni: Akademii Handlowej, Szkoły Inżynierskiej i Szkoły Morskiej, z uczennicami „od pani Szczerskiej” i uczniami „Pobożniaka”. Byłem blisko wydarzeń świadczących o rozwoju miasta, takich jak odbudowa mostów i szlaków komunikacyjnych, budowa trasy „NS dolna”, przejęcie portu, pierwsze wodowanie statku, pierwszy rejs białej floty czy pierwsze próby odbudowy Zamku. Niemal wszystko było wtedy pierwsze: domy Śródmiejskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, sklep PSS „Robotnik”, audycja radiowa, cukier z Gumieniec albo mecz piłki nożnej. Z pewną przechwałką mógłbym powiedzieć, że prawie nic, co szczecińskie, nie było mi obce. (Bolesław Rajkowski, Wspominając wspomnienia, „Morze i Ziemia” 1985 nr 17)



Bibliografia



IES64.png
Autor opracowania: Andrzej Androchowicz