Jerzy Kołacz: Różnice pomiędzy wersjami

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
(Utworzył nową stronę „'''Jerzy Kołacz''' '''(1938−2009)''' – artysta malarz, grafik, ilustrator Jerzy Kołacz urodził się 16 października 1938 roku w Czeladzi na Śląsku...”)
 
Linia 6: Linia 6:


Od początku twórczość plastyczna J. Kołacza rozwijała się dwutorowo. W malarstwie zmierzał do abstrakcji, z czasem zupełnie pozbawionej aluzji figuratywnych, aluzyjnej, bogatej fakturalnie i niezwykle wyrafinowanej kolorystycznie. W plakacie, a potem ilustracji operujący malarsko ujętą figurą, ironiczny, niekiedy dosadny, zawsze dowcipny.
Od początku twórczość plastyczna J. Kołacza rozwijała się dwutorowo. W malarstwie zmierzał do abstrakcji, z czasem zupełnie pozbawionej aluzji figuratywnych, aluzyjnej, bogatej fakturalnie i niezwykle wyrafinowanej kolorystycznie. W plakacie, a potem ilustracji operujący malarsko ujętą figurą, ironiczny, niekiedy dosadny, zawsze dowcipny.
Jego prace nagradzane były na VI i VII Festiwalu Malarstwa Współczesnego w Szczecinie (1972,1974), otrzymał też szereg nagród kanadyjskich, w tym złote medale Toronto Art. Directors' Club i Communication Arts Award. W uznaniu całokształtu swojej działalności twórczej został wybrany członkiem Królewskiej Kanadyjskiej Akademii Sztuki.
 
Jego prace nagradzane były zarówno w kraju, jaki za granicą. W uznaniu całokształtu swojej działalności twórczej został wybrany członkiem Królewskiej Kanadyjskiej Akademii Sztuki.


Zmarł [[22 marca]] [[2009]] w Meksyku. Pochowany jest w Toronto.
Zmarł [[22 marca]] [[2009]] w Meksyku. Pochowany jest w Toronto.
Linia 34: Linia 35:
* '''2005''' – Artbank Gallery, Londyn
* '''2005''' – Artbank Gallery, Londyn
* '''2007''' – Kanada
* '''2007''' – Kanada
<br/><br/>
== Nagrody ==
* '''1972''' – nagroda na VI Festiwalu Malarstwa Współczesnego w Szczecinie 
* '''1974''' – nagroda na VII Festiwalu Malarstwa Współczesnego w Szczecinie
* złoty medal Toronto Art. Directors' Club
* złoty medal Communication Arts Award
<br/><br/>
<br/><br/>
== O Jerzym Kołaczu ==
== O Jerzym Kołaczu ==
* Andrzej Saj (kurator wystawy w 2008 roku): ''W malarstwie Jerzego Kołacza nie ma chłodnej kalkulacji, przeintelektualizowanych wrażeń (nawet mimowolnie przeżywanych), ale też nie jest to sztuka euforycznie ekspresyjna. Ta równowaga, która osiągnął w swej twórczości, jest tyleż zasługą świadomego wybierania i dobierania tematów (sprowokowanych aktualnymi doświadczeniami), co mimowolnego zdania się na pracę pamięci; na te inspiracje <wewnętrznego oka>, którym widzi się dalej, głębiej, dostrzega się to, co zwykle niepostrzegalne.” Zaś jego prace ilustratorskie tak oceniał przyjaciel i fotograf Bill Grigsby: „W końcu lat siedemdziesiątych Toronto kipiało entuzjazmem i możliwościami. Jerzy po prostu wkroczył w sam środek, a czyniąc to stał się kimś, kto wyznaczał kierunki sztuki ilustracji w Kanadzie. Dla dyrektorów artystycznych, autorów tekstów, projektantów […] Jerzy był autorem, na którego można było liczyć oczekując ilustracji z pomysłem. Był outsiderem, który opowiadał się za innym sposobem tworzenia. Bronił poglądu, że ilustracja wymaga koncepcji. Bronił także idei, że ilustracja stanowi działo sztuki i jako takie musi w pewnym stopniu przekraczać granice konwencji''.
* Andrzej Saj (kurator wystawy w 2008 roku): ''W malarstwie Jerzego Kołacza nie ma chłodnej kalkulacji, przeintelektualizowanych wrażeń (nawet mimowolnie przeżywanych), ale też nie jest to sztuka euforycznie ekspresyjna. Ta równowaga, która osiągnął w swej twórczości, jest tyleż zasługą świadomego wybierania i dobierania tematów (sprowokowanych aktualnymi doświadczeniami), co mimowolnego zdania się na pracę pamięci; na te inspiracje <wewnętrznego oka>, którym widzi się dalej, głębiej, dostrzega się to, co zwykle niepostrzegalne.” Zaś jego prace ilustratorskie tak oceniał przyjaciel i fotograf Bill Grigsby: „W końcu lat siedemdziesiątych Toronto kipiało entuzjazmem i możliwościami. Jerzy po prostu wkroczył w sam środek, a czyniąc to stał się kimś, kto wyznaczał kierunki sztuki ilustracji w Kanadzie. Dla dyrektorów artystycznych, autorów tekstów, projektantów […] Jerzy był autorem, na którego można było liczyć oczekując ilustracji z pomysłem. Był outsiderem, który opowiadał się za innym sposobem tworzenia. Bronił poglądu, że ilustracja wymaga koncepcji. Bronił także idei, że ilustracja stanowi działo sztuki i jako takie musi w pewnym stopniu przekraczać granice konwencji''.

Wersja z 13:05, 7 lis 2012

Jerzy Kołacz (1938−2009) – artysta malarz, grafik, ilustrator

Jerzy Kołacz urodził się 16 października 1938 roku w Czeladzi na Śląsku. Po wojnie wraz z rodziną przeniósł się do Szczecina. Studiował w gdańskiej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych i w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, którą ukończył w 1962 roku dyplomem w pracowni plakatu Wojciecha Tomaszewskiego i w pracowni malarstwa Wojciecha Fangora. Po studiach brał żywy udział w życiu szczecińskiego środowiska plastycznego: współtworzył miejscowy oddział Związku Artystów Plastyków, działał przy organizacji Festiwalu Malarstwa Współczesnego, pracował jako redaktor graficzny w Wydawnictwie Artystyczno-Graficznym (1962−1974), projektował plakaty, a przede wszystkim malował i wystawiał swoje prace zarówno w Polsce (Szczecin, Gdańsk, Warszawa, Zielona Góra), jak i zagranicą (Szwecja, Dania, Holandia, Republika Federalna Niemiec, Węgry).

W 1978 roku wyemigrował do Szwecji, a następnie do Kanady. W Toronto, gdzie spędził trzydzieści lat życia, działał zarówno jako ilustrator, publikujący w czasopismach całego świata, jak i jako malarz. Po 1989 roku kilkakrotnie odwiedzał Polskę, w tym Szczecin (wystawa ”Filtry pamięci”, 2008, Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu, Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie).

Od początku twórczość plastyczna J. Kołacza rozwijała się dwutorowo. W malarstwie zmierzał do abstrakcji, z czasem zupełnie pozbawionej aluzji figuratywnych, aluzyjnej, bogatej fakturalnie i niezwykle wyrafinowanej kolorystycznie. W plakacie, a potem ilustracji operujący malarsko ujętą figurą, ironiczny, niekiedy dosadny, zawsze dowcipny.

Jego prace nagradzane były zarówno w kraju, jaki za granicą. W uznaniu całokształtu swojej działalności twórczej został wybrany członkiem Królewskiej Kanadyjskiej Akademii Sztuki.

Zmarł 22 marca 2009 w Meksyku. Pochowany jest w Toronto.

Indywidualne wystawy zagraniczne

  • 1967 – Szwecja
  • 1969 – Szwecja
  • 1975 – Szwecja
  • 1976 – Szwecja
  • 1978 – Szwecja
  • 1980 – Szwecja
  • 1980 – Kanada
  • 1982 – Polish Institute of Art, Nowy York
  • 1984 – Kanada
  • 1986 – Szwecja
  • 1986 – Kanada
  • 1987 – Kanada
  • 1988 – Kanada
  • 1990 – Szwecja
  • 1990 – Gallery Exhibit, Berlin Zachodni
  • 1991 – Kanada
  • 1992 – Kanada
  • 1996 – Gallery 7, Bombaj
  • 1998 – Kanada
  • 2000 – Kanada
  • 2004 – Kanada
  • 2005 – Artbank Gallery, Londyn
  • 2007 – Kanada



Nagrody

  • 1972 – nagroda na VI Festiwalu Malarstwa Współczesnego w Szczecinie
  • 1974 – nagroda na VII Festiwalu Malarstwa Współczesnego w Szczecinie
  • złoty medal Toronto Art. Directors' Club
  • złoty medal Communication Arts Award



O Jerzym Kołaczu

  • Andrzej Saj (kurator wystawy w 2008 roku): W malarstwie Jerzego Kołacza nie ma chłodnej kalkulacji, przeintelektualizowanych wrażeń (nawet mimowolnie przeżywanych), ale też nie jest to sztuka euforycznie ekspresyjna. Ta równowaga, która osiągnął w swej twórczości, jest tyleż zasługą świadomego wybierania i dobierania tematów (sprowokowanych aktualnymi doświadczeniami), co mimowolnego zdania się na pracę pamięci; na te inspiracje <wewnętrznego oka>, którym widzi się dalej, głębiej, dostrzega się to, co zwykle niepostrzegalne.” Zaś jego prace ilustratorskie tak oceniał przyjaciel i fotograf Bill Grigsby: „W końcu lat siedemdziesiątych Toronto kipiało entuzjazmem i możliwościami. Jerzy po prostu wkroczył w sam środek, a czyniąc to stał się kimś, kto wyznaczał kierunki sztuki ilustracji w Kanadzie. Dla dyrektorów artystycznych, autorów tekstów, projektantów […] Jerzy był autorem, na którego można było liczyć oczekując ilustracji z pomysłem. Był outsiderem, który opowiadał się za innym sposobem tworzenia. Bronił poglądu, że ilustracja wymaga koncepcji. Bronił także idei, że ilustracja stanowi działo sztuki i jako takie musi w pewnym stopniu przekraczać granice konwencji.