Jadwiga Kulikowska-Grajek

Z Encyklopedia Pomorza Zachodniego - pomeranica.pl
(Przekierowano z Jadwiga Grajek)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Jadwiga Kulikowska-Grajek
socjolog, pedagog, poetka
brak zdjecia
Archiwum UAM, ca. 1950
Data urodzenia 10 sierpnia 1925
Miejsce urodzenia Pińsk
Data śmierci 12 listopada 2014
Miejsce śmierci Szczecin
Miejsce spoczynku Cmentarz Centralny w Szczecinie
kw. 58A, rz. 9, nr grobu 5
Lokalizacja grobu zobacz na mapie
Narodowość polska



Jadwiga Kulikowska-Grajek (1925-2014) – sybiraczka, socjolog, pedagog, pamiętnikarka, autorka wierszy

Życiorys

Dzieciństwo i młodość

Urodziła się 10 sierpnia 1925 r. w Pińsku na Polesiu. Jej rodzicami byli: Helena z Zawadzkich (1894-1975) i Stefan Kulikowski (1893-1975). Ojciec, Stefan Kulikowski herbu Drogomir był absolwentem prawa na Uniwersytecie Moskiewskim, w 1917 r. walczył w II Korpusie gen. Dowbór-Muśnickiego. Miała rodzeństwo: Michała (ur. 1917), Władysława (ur. 1920), Jerzego (1926-1932) i Teresę Janowiak (ur. 1933), ekonomistkę.

Ojciec pracował jako urzędnik w Urzędzie Skarbowym Akcyz i Monopolów Państwowych kolejno w Słonimiu, Pińsku, a następnie w Brześciu nad Bugiem, dokąd rodzina przeniosła się w 1928 r. W 1934 r. wprowadzili się do wybudowanego domu w odległej od Brześcia o 4 km Kolonii Rzeczyca w pobliżu słynnej brzeskiej twierdzy. To tam powstały jej pierwsze dziecięce wiersze (pod wpływem lektury „Pana Tadeusza” A. Mickiewicza).

W 1938 r. Jadwiga zdała do żeńskiego Gimnazjum Polskiej Macierzy Szkolnej, które po wkroczeniu jesienią 1939 r. Armii Czerwonej przemianowano na Gimnazjum im. Wiencewicza. Nie ukończywszy drugiej klasy gimnazjalnej, 13 kwietnia 1940 r. wraz z rodzicami i małą siostrą (dwóch starszych braci, Michała i Władysława, zabrano dwa tygodnie wcześniej) została zesłana do środkowego Kazachstanu (Okręg Akmoliński), gdzie pracowała jako robotnica początkowo w sowchozie Czuszkały (Enbekszylderski rejon), a następnie w kołchozie Makinka.

Ojciec dotarł do Armii Andersa, gdzie odnalazł obu synów (Michał przebywał do wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w więzieniu sowieckim poza kołem podbiegunowym, Władysław – w innej części ZSRR), w której otrzymał funkcję protokolanta sądu polowego. Brat, Michał Kulikowski był podporucznikiem artylerii, drugi brat, Władysław Kulikowski – kapralem saperem (w trakcie walk był dwukrotnie kontuzjowany, w tym raz pod Monte Cassino). Jadwiga (która, ze względu na niepełnoletniość nie mogła zostać żołnierzem) pozostała z mamą i siostrą w kołchozie.

Dedykacja J. Kulikowskiej-Grajek dla Książnicy Pomorskiej, 2010

W 1943 r. zapisała się do Związku Patriotów Polskich. W 1946 r. powróciły do Polski i zamieszkały w Szczecinie. Wkrótce w tym samy roku dołączył ojciec wraz z bratem, Władysławem. Drugi, Michał Kulikowski - wyjechał do Kanady, gdzie pracował w fabryce jako malarz [1] Ojciec podjął pracę w Prezydium Wojewódzkiej Rady w Wydziale Finansowym (kierownik Oddziału Karnego Skarbowego), potem (w 1956 r.) w Kolumnie Transportu Leśnego, a następnie w Izbie Skarbowej. Brat pracował w Zjednoczeniu Budownictwa Miejskiego [2]

Okres nauki i pracy zawodowej w Szczecinie

Po powrocie z zesłania w 1946 r., pracując w Państwowym Monopolu Spirytusowym, podjęła naukę w Gimnazjum i Liceum dla Dorosłych im. Marii Konopnickiej w Szczecinie, prowadzonym przez Jadwigę Huebnerową. Kolegami w klasie byli m.in. Jerzy Kuczyński (1926-2013), przyszły wojewoda szczeciński, Roman Kostynowicz (1921-2008), przyszły ksiądz, konserwator zabytków i poeta, Wanda Klepacka, przyszły sędzia Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie [3].

Uczniowie uczestniczyli w pracy klubu literacko-dramatycznego (koło recytatorskie, chór) pod opieką polonisty Józefa Bohatkiewicza (1908-1988), wspólnym wysiłkiem gromadzili książki do szkolnej biblioteki. Prowadzili ponadto szkolny zarząd „Bratniej Pomocy”, wydający od 1946 r. periodyk „Młoda Myśl”, a także ufundowali sztandar szkoły ze słowami „Roty” i tablicę pamiątkową [4]. Jadwiga, po powrocie ojca z wojennej wędrówki, mogła poświęcić się nauce. Podejmowała jedynie prace dorywcze, m.in. w przedsiębiorstwie „Ferrum” latem 1948 r. jako wychowawczyni kolonijna w Kołobrzegu, od grudnia 1948 do kwietnia 1949 r. jako inkasentka Akcji Pomocy Zimowej (z ramienia Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej). Zapisała się do ZMP (Związek Młodzieży Polskie). Egzamin maturalny zdała 25 czerwca 1949 r.

Podjęła studia w trybie zaocznym na kierunku socjologia [5] na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Studia I stopnia (Studium Nauk Społecznych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym) ukończyła w 1952 r. Po otrzymaniu dyplomu podjęła pracę w Okręgu PGR jako instruktor ds. BHP i bytowych (do lutego 1953 r.), potem jako instruktor kulturalno-oświatowy w delegaturze Wojewódzkiego Związku Spółdzielni Pracy i Rzemiosła (do października 1953 r.), a następnie jako referent kulturalno-oświatowy w Spółdzielni im. Waryńskiego do marca 1955 r., skąd 1 lutego 1955 r. przeniesiono ją służbowo do Ośrodka Szkolenia Kadr C.Z.S.P. (Centralny Związek Spółdzielczości Pracy) w Szczecinie, gdzie pełniła do 31 grudnia 1955 r. funkcję instruktora zajęć pozaprodukcyjnych/pozalekcyjnych.[6]

W 1956 r. wyszła za mąż (mąż: Andrzej Grajek 1931-1967), z wykształcenia leśniczy, zatrudniony w Milicji Obywatelskiej w Szczecinie). W 1957 r. urodziła córkę (Magdalena Zalewska-Grajek, ekonomistka).

Podjęła w tym czasie współpracę z Rozgłośnią Polskiego Radia, przygotowując m.in. krytyczne audycje w „Radiokutrze”. Od 20 marca 1956 r. została zatrudniona w Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej jako referentka Sekcji do Walki z Nierządem. Po zdaniu egzaminu podoficerskiego (16 lipca 1956 r.) otrzymała w dn. 24 kwietnia 1957 r. stopień plutonowego. W związku z reorganizacją Sekcji przeniesiono ją 1 maja 1957 r. do Izby Zatrzymań MO (funkcja opiekuna), która została przekształcona w Milicyjną Izbę Dziecka (od 1 lutego 1958 r.).

W pracy „wykazała się pracowitością, dokładnością, poczuciem odpowiedzialności i troski o nieletnich” (opinia Naczelnika Wydziału Służby Zewnętrznej). W 1958 r. podjęła naukę w Studium Zaocznym Oficerskiej Szkoły MO w Szczytnie. Po jej ukończeniu w 1960 r. otrzymała stopień podporucznika. Od 1 sierpnia 1962 r. pełniła funkcję kierownika Izby Dziecka Komedy Miejskiej MO w Szczecinie. Jej działalność profilaktyczno-wychowawcza była wysoko oceniana. „Pracą swą jest zainteresowana i uwidacznia do niej zamiłowanie. Zajęcia z nieletnimi prowadzi interesująco…” (charakterystyka z 1958 r.), „jest dobrym pedagogiem i wychowawcą” (charakterystyka z 1960 r.), „jest koleżeńska i lubiana” (charakterystyka z 1961 r.).

Zorganizowała społeczno-wychowawczą poradnię przy Izbie Dziecka, zatrudniając lekarzy i pedagogów, współpracowała ze stowarzyszeniami i instytucjami, zajmującymi się demoralizacją i przestępczością dzieci. Za wyróżniającą się pracę otrzymywała nagrody finansowe (w 1973 r. - za dobrą pracę Izby Dziecka, w 1975 r. - za działalność w zakresie przeciwdziałania demoralizacji nieletnich).

Podnosiła kwalifikacje, uczestnicząc w cyklach doskonalenia zawodowego. W jednej z corocznych opinii znajduje się notatka, że J.K. propozycję wstąpienia do PZPR wiosną 1960 r. „przyjęła z pewną rezerwą, tłumacząc się pewnym nawałem obowiązków służbowych i rodzinnych oraz pewnym jeszcze niezdecydowaniem”, a zawarty przez nią ślub kościelny i chrzest dziecka wynikały z nacisku jej rodziców, od których była materialnie zależna. Dopiero cztery lata później, w 1964 r., została członkiem PZPR. W dniu 4 lipca 1964 r. otrzymała awans na stopień porucznika.

W 1974 r. kierowana przez nią Izba Dziecka otrzymała Medal pamiątkowy z okazji 200 rocznicy utworzenia Komisji Edukacji Narodowej. W dniu 22 czerwca 1978 r. otrzymała awans na stopień kapitana. W 1979 r. przeszła na własną prośbę na emeryturę. „To była bardzo wyczerpująca i stresująca praca. Do Izby trafiały dzieci i nastolatki z zaniedbanych rodzin, o zwichniętej często psychice i wypaczonych charakterach. Oczy trzeba było mieć dookoła głowy; zwłaszcza, kiedy się miało taką jak ja, niezbyt postawną posturę. Radziłam sobie jednak nieźle, tylko raz zostałam napadnięta podczas dyżuru, przez przywiezionego wyrostka” [7].

Zmarła 12 listopada 2014 r. w Szczecinie. Jej grób znajduje się na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, kwatera 58A, rząd 9, grób 5.

Twórczość

Po okresie dziecięcego rymowania zaczęła pisać podczas pobytu w Kazachstanie wiersze o tematyce zesłańczej, rozsyłane polskim wygnańcom i żołnierzom, walczącym na froncie wschodnim i zachodnim. W Szczecinie publikowała swoje teksty w „Głosie Szczecińskim”, pisała też artykuły na temat pracy z dziećmi, zagrożonymi demoralizacją, o działalności Milicyjnej Izby Dziecka [8].

Pisała, podobnie jak dziadek, Ludwik Kulikowski i ojciec, Stefan Kulikowski, wspomnienia. W pamiętnikarskim konkursie „Dzieje Szczecińskich Rodzin w XX wieku”, organizowanym corocznie od 1969 r. przez Szczecińskie Towarzystwo Kultury otrzymała 15 razy nagrody i wyróżnienia [9]. Była też laureatką w konkursie „Pamiętniki kobiet polskich”, rozpisanym przez Centrum Pamiętnikarstwa Polskiego (1976). Kolejne laury zdobyła w konkursie na piosenkę estradową i marszową, zorganizowanym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (1984).

Zawsze była osobą angażującą się w życie społeczności lokalnej, m.in. działała w trójce klasowej LO nr 4 w Szczecinie, gdy uczęszczała tam jej córka, w Komisji Kwalifikacyjnej Wydziału Oświaty Urzędu Miejskiego, w Zarządzie Koła Rodzin Milicyjnych KMMO, współpracowała w interesie Izby Dziecka z wieloma instytucjami i organizacjami. Jako korespondent: „Głosu Szczecińskiego” oraz tygodnika „W Służbie Narodu” promowała działania milicji w zakresie walki z przestępczością i demoralizacją nieletnich.

Jej wiersze były zamieszczane w antologiach (zob. „Wiersze i poematy o Ziemi Szczecińskiej”) i licznych czasopismach.

Po przejściu na emeryturę aktywnie włączyła się w działalność Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Szczecinie [UTW]. Jej wiersz „Miasto rodzinne” nazywany hymnem lub walczykiem Szczecina, wykonywały chóry UTW „Kanon” i „Melodia”.[10] Publikowała swoje wiersze w czasopiśmie „Prana”, wydawanym przez UTW w Szczecinie. W 2002 r. na potrzeby amatorskiego teatrzyku „Magnolia” z Medycznego Studium Zawodowego powstała sztuka „Zdarzyło się w noc wigilijną” ze scenariuszem opartym na tekstach Jadwigi Kulikowskiej-Grajek oraz kierującej teatrzykiem, Reginy Biskupskiej. Wśród wykonawców wystąpili słuchacze UTW. [11]

Działała także w Zachodniopomorskim Związku Sybiraków, który przyznał jej nagrodę (2000). Spotykała się ze swymi czytelnikami w bibliotekach i klubach. Była donatorką Książnicy Pomorskiej w Szczecinie, w której spotykała się z czytelnikami [12] (w zbiorach Książnicy znajdują się jej publikacje i część archiwaliów [13]). W 1995 r. w oficynie Książnicy Pomorskiej wydano jej wiersze pt. „Śpiewam dla Ciebie Szczecinie”.

Publikacje (wybór)

  • Wiersze. Warszawa 1985
  • Oda do wszy. Szczecin 1993
  • Życie moje, wiersze moje. Szczecin 1994
  • Śpiewam dla Ciebie Szczecinie. Szczecin 1995
  • Saga jednak optymistyczna. [W:] Tryptyk szczeciński, red. Mariusz Czarnecki. Szczecin 1995. T. 2, s. 113-146;
  • W Milicyjnej Izbie Dziecka. Cz.1. „Przegląd Zachodniopomorski” 1998, z. 2, s.181-189;
  • W Milicyjnej Izbie Dziecka. Cz.2. „Przegląd Zachodniopomorski” 1999, z. 1, s.245-266;
  • W Milicyjnej Izbie Dziecka. Cz.3. „Przegląd Zachodniopomorski” 1999, z. 2, s.215-234.
  • Pamięć. Szczecin 2003
  • Czekałam… Szczecin 2010.

Ze wspomnień

Moim marzeniem było zostać dziennikarką. Dzięki koledze ze studiów, Stasiowi Borowieckiemu, udało mi się zahaczyć w Polskim Radio Szczecin. Radość nie trwała długo. Po kilku dniach wezwała mnie kadrowa i oznajmiła: „od jutra nie przychodźcie”. Zalałam się łzami, ówczesny redaktor naczelny rozłożył bezradnie ręce: „Cóż mogę zrobić? Jesteście politycznie niepewna”. Tak z ogromnej patriotki stałam się wrogiem klasowym[14].

Z wierszy

Nauczyciele tamtych lat
Tacy to byli nauczyciele –
niczego nie mieli,
żądali niewiele.
Jeszcze im czas ran nie zagoił
a oni już chcieli się dwoić i troić. [15]

Odznaczenia i nagrody

1966 – Odznaka „10 lat w Służbie Narodu”;
1972 – Srebrny Krzyż Zasługi
1973 - Brązowa Odznaka „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego”;
1974 – Odznaka „Zasłużony Działacz Frontu Jedności Narodu”;
1975 – Srebrne odznaka „Za Zasługi w Ochronie Porządku Publicznego”;
1976 – Srebrna Odznaka „W Służbie Narodu”
1976 – Złoty Krzyż Zasługi;
1974 - Medal pamiątkowy z okazji 200. rocznicy utworzenia Komisji Edukacji Narodowej;
1979 – Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski;
2000 - Nagroda Zachodniopomorskiego Związku Sybiraków;
Odznaka „Przyjaciel Dziecka”.

Przypisy

  1. Taka informacja jest w aktach MO. Zob. teczka osobowa Jadwigi Kulikowskiej-Grajek w Archiwum Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Wg wspomnień Jadwigi: „Michał ożenił się i pozostał w Anglii”. (J. Kulikowska-Grajek, „Saga jednak optymistyczna”. [W:] „Tryptyk szczeciński” T. 2, red. Mariusz Czarnecki, Szczecin 1995, s. 143. Rzeczywiście wyjechał z żoną do Edmonton w Kanadzie.
  2. W 1961 r. Władysław Kulikowski wyjechał z żoną i trójką dzieci ze Szczecina do brata w Edmonton.
  3. Więcej zob. Janusz Rydlewski, „Wspomnienia”. [Fragment]. Sekcja Rękopisów KP. Sygn. Inw. akc. 3165.
  4. J. Kulikowska-Grajek, „To już 55 lat” Kopia maszynopisu z rękopiśmienną dedykacją autorki dla C. Judek. Sekcja Rękopisów KP. Sygn. 3165.
  5. Według akt w Archiwum Uniwersytetu Adama Mickiewicza. pierwotnie chciała studiować anglistykę. Sygn. AUAM 160/975.
  6. Akta osobowe Archiwum Komendy Wojewódzkiej w Szczecinie. Sygn. arch. 19506/VI.
  7. „Poetka niemal od urodzenia”. Z Jadwigą Kulikowską-Grajek rozm. (z). „Głos Szczeciński” 1999 (11 lutego), s. 8.
  8. J. Kulikowska-Grajek, W Milicyjnej Izbie Dziecka. Cz.1. „Przegląd Zachodniopomorski” 1998, z. 2, s.181-189; Cz.2. „Przegląd Zachodniopomorski” 1999, z.1, s. 245-266; Cz.3. „Przegląd Zachodniopomorski” 1999, z. 2, s. 215-234.
  9. Genowefa Kondraciuk-Gabryś, „Azyl na jesień życia. 40 lat Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Szczecinie (1978-2018)”. Szczecin 2019. [Opracowanie niepublikowane w archiwum autorki], s. 32. W zasobach Sekcji Rękopisów Książnicy Pomorskiej znajdują się wspomnienia J. Kulikowskiej-Grajek (plon konkursu „Dzieje szczecińskich rodzin”) o sygnaturach: P-431, P-501, P-515, P-539 (t.1-5), P-540, P-553, P-556, P-562, P-581, P-599, P-623, P-727, P-835, a także „Wspomnienia o Liceum dla Dorosłych im. Marii Konopnickiej w Szczecinie” (do swoich wspomnień dołączyła odrębną relację kolegi klasowego, Janusza Rydlewskiego). Sygn. Inw.akc.3165.
  10. Genowefa Kondraciuk-Gabryś, „Azyl na jesień życia”, dz. cyt. s. 33.
  11. Genowefa Kondraciuk-Gabryś, „Twórczość literacka słuchaczy UTW na przestrzeni 40 lat (1978-2018). (Dostęp 16.06.2021).
  12. Notka o spotkaniu dn. 23 września 1993 r. w Książnicy Pomorskiej zob. „Bibliotekarz Zachodniopomorski” 1993, nr 3-4, s. 73.
  13. W zasobach Sekcji Rękopisów Książnicy Pomorskiej oprócz wspomnień J. Kulikowskiej-Grajek ( zob. przyp. 2) znajdują się jej poezje: „Szarobłękitni” (sygn. Inw.akc.524), „Szczecińskie wróble”, „Śpiewam dla Ciebie, Szczecinie” (sygn. Inw. akc.3082).
  14. „Poetka niemal od urodzenia”. Z J. Kulikowską-Grajek rozm. (z). „Głos Szczeciński” 1999 (11 lutego), s. 8.
  15. Fragment wiersza dedykowanego „Moim wszystkim drogim profesorom z gimnazjum w latach 1946-49”. [W:] J. Kulikowska-Grajek, „Życie moje… Wiersze moje…”. Szczecin 1994, s. 50.


Bibliografia

  • Akta osobowe J.K-G. Archiwum Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Sygn. 1956/VI;
  • Akta z okresu studiów J.K.-G. Archiwum Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Sygn. AUAM 160/975;
  • „Grajek-Kulikowska Jadwiga”. Hasło w oprac. Agaty Żylińskiej. [W:] Literatura na Pomorzu Zachodnim do końca XX wieku. Przewodnik encyklopedyczny, red. Inga Iwasiów i Erazm Kuźma. Szczecin 2003, s. 192;
  • „Grajek-Kulikowska Jadwiga”. Hasło w oprac. Tadeusza Białeckiego. [W:] Encyklopedia Szczecina, red. Tadeusz Białecki. T. 1. Szczecin 1999, s. 305;
  • „Książka” „Głos Szczeciński” 1993 (9 lipca), s. 8. Zawiera rec. tomiku „Oda do wszy: wiersze kazachstańskie”. Szczecin 1993;
  • „Poetka niemal od urodzenia. Portrety”. Z J. Kulikowską-Grajek rozm. (z). „Głos Szczeciński” 1999 nr 35 (11 lutego), s. 8;
  • Pozostali w naszej pamięci. „Prana czyli Siła Witalna” 2014/2015, nr 24, s. 52;
  • Rozmowy z Magdaleną Zalewską, córką Jadwigi Kulikowskiej-Grajek;
  • Saga jednak optymistyczna. [W:] Tryptyk szczeciński, red. Mariusz Czarnecki. Szczecin 1995. T. 2, s. 113-146;
  • Twardochleb Bogdan, Wierzyliśmy zawsze. „Kurier Szczeciński” 1993 (27 lipca), s. 3.




Logo pomeranica.jpg
Autor opracowania: Cecylia Judek